top of page

Nasza placówka właściwie od zarania nosi z dumą imię „1000-letniej Przyjaźni Polsko-Węgierskiej”. Oficjalne obchody tego święta, zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech, przypadają 23 marca. Dlatego właśnie w tym czasie spotykamy się co roku w Budapeszcie „w pełnym składzie”, by wspólnie celebrować fakt, że Szkoła Polska na Węgrzech i zebrana wokół niej społeczność ma się świetnie, a co więcej – z roku na rok rośnie w siłę. W tym roku świętowaliśmy w bardziej kameralnym – choć to oczywiście nie oznacza, że małym – i niezwykle zgranym gronie. Nasi dostojni i oficjalni goście, corocznie odwiedzający szkolne progi, udali się bowiem tego dnia do Győr, gdzie odbywały się centralne uroczystości z okazji 20 rocznicy ustanowienia Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
Motywem przewodnim tegorocznego święta były Gdynia oraz polskie morze – taki był nasz symboliczny prezent urodzinowy dla tego pięknego miasta. Uroczystość rozpoczęliśmy tradycyjnie i z należytą powagą: odśpiewaniem hymnów Polski i Węgier oraz wprowadzeniem pocztu sztandarowego. Wydarzenie prowadziły Sonia i Laura. Wśród nauczycieli na widowni odczuwalna była lekka nuta nostalgii – zarówno prowadzące, jak i członkowie pocztu sztandarowego kończą właśnie swoją szkolną drogę. Część z nich ma już maturę za sobą, inni zmierzą się z nią w maju. To moment zmian, ale i okazja do ogłoszenia nieformalnego naboru – poszukujemy następców do tych zaszczytnych ról. Uprzedzamy: łatwo nie jest, stres bywa duży, ale publiczność mamy najserdeczniejszą na świecie. Zanim rozpoczęła się konkursowa rywalizacja, przyszedł czas na artystyczną rozgrzewkę. Kinga Tóth, uczennica klasy VIII i zeszłoroczna laureatka olimpiady z języka polskiego, zachwyciła publiczność wykonaniem Pieśni bez słów Mendelssohna. Następnie scenę przejęła szkolna grupa tańca ludowego, działająca od września pod opieką Patrycji Kis, która zaprezentowała energiczny taniec kaszubski i polkę. Występ spotkał się z tak entuzjastycznym odbiorem, że od razu pojawili się nowi chętni do wspólnego tańca.
Święto Szkoły to także dzień intensywnej pracy dla jury. W tym roku uczniowie rywalizowali aż w trzech konkursach tematycznych: piosenki, plastycznym i filmowym – wszystkie poświęcone morzu i Gdyni. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Zosia Homoki-Szabó, która z powodzeniem wzięła udział we wszystkich trzech kategoriach. Prace plastyczne oceniały Olga Bloch i Jolanta Hardejewicz-Hardy, produkcje filmowe – András Asztalos i Piotr Piętka, natomiast konkurs piosenki punktowały Danuta Nagy, Katarzyna Kis Gyula Józsefné i Bernadetta Strońska. Serdecznie dziękujemy za włożony trud i odwagę sędziowania… bo jak pokazuje doświadczenie, wszyscy chętnie oceniają pracę jury, niewielu zaś odważa się oceniać prace konkursowe.
Muzyczna część uroczystości była prawdziwą podróżą przez morza i oceany. Rozpoczęliśmy od laureatów ubiegłorocznej edycji – klasy V z Budapesztu w składzie: Zosia Homoki-Szabó, Zosia Somogyi, Lilianna Dobrowolska (skrzypce), Natalia Simon i Rita Potys (tamburyn), które wykonały utwór Barbarossa. Następnie wystąpili Annamaria Orbán i Edward Góra z Csór z harcerską piosenką Płonie ognisko w lesie, a Julia Vranszki, choć nieobecna, zaprezentowała się w nagraniu z piękną Modlitwą harcerską. Występy konkursowe były niezwykle emocjonujace. Lili Gál z klasy I zachwyciła wykonaniem piosenki Idzie zuch, zdobywając I miejsce w kategorii solo. Młodsza grupa językowa z Budapesztu, wspierana przez męski chór uczniów z Budakeszi, zaprosiła nas do wspólnej podróży utworem Lubię podróże. W młodszej kategorii zwyciężyli natomiast piraci z klasy I z Budapesztu piosenką Z piratami w świat – wyróżnili się pomysłowymi strojami (papierowa papuga zasługiwała na osobną nagrodę!). W starszej kategorii triumfowała grupa z Budakeszi z utworem Pacyfik. Finał należał do najstarszych uczniów – klasy gimnazjalnej z Budapesztu, wspieranej przez uczniów klasy X. Ich interpretacja utworu Burza była może nie tak spektakularna, ale bardzo dopracowana scenograficznie – na scenie pojawiło się morze, a także pirat w balii oraz… różowy flaming. Kreatywności naszym uczniom zdecydowanie nie brakuje.
W czasie obrad jury publiczność mogła obejrzeć wystawę prac konkursowych, zagłosować w plebiscycie publiczności oraz sprawdzić swoją wiedzę w Kole Fortuny z nagrodami. Obok wymienionych już laureatów konkursu piosenki, symbolicznymi plakietkami pamiątkowymi i nagrodami zostali uhonorowani uczestnicy i laureaci Krajowej Olimpiady Online z języka polskiego dla klas IV szkoły podstawowej: Emma Nagy-Ország, Zosia Somogyi, Natalia Simon, Miron Kis-Piotrowski, Julek Kis, Albert Hardy, Marcin Brodmann. Co prawda po zakończeniu części konkursu przeznaczonej dla starszej młodzieży dla wszystkich odbędzie się oficjalna gala organizowana przez Nemzetiségi Pedagógiai Központ w Oktatási Hivatal i rozdanie dyplomów i nagród, ale to zawsze miło pochwalić się pracowitymi i zdolnymi uczniami już teraz.
Nagrodziliśmy także prace plastyczne. I miejsce w pierwszej kategorii wiekowej otrzymała Gabriella Sárközi, w drugiej – Péter Áron, w trzeciej – Brodmann Márton Boldizsár. Nagroda publiczności powędrowała do rąk Zsófi Szabó.
Do konkursu filmowego zgłoszono w tym roku trzy filmy: Film o Gdyni klasy VI–VII z Budapesztu; Rewolucje kuchenne Magdaleny Gessler w Gdyni klasy V z Budapesztu; Legenda o chlebie, który się w kamień zamienił klasy z Szentendre. Jury przyznało nagrodę filmowi z Szentendre – za artyzm, scenariusz i ścieżkę dźwiękową.
Święto Szkoły to jednak nie tylko konkursy i dyplomy. To przede wszystkim święto społeczności, którą tworzą dzieci, rodzice, nauczyciele i wszyscy, których życie wiąże się z naszą placówką. Dlatego też część nieoficjalna tego dnia – wspólny obiad, zabawy na podwórku i niecichnący gwar rozmów – jest dla nas niemniej ważna niż gala konkursowa.
Podczas gdy w szkole trwały artystyczne zmagania, nasze przedszkolaki wyruszyły na własną przygodę. Ze względów organizacyjnych (sala przedszkolna stała się na ten czas częścią auli) i bezpieczeństwa wraz z nauczycielkami i rodzicami odwiedziły MiniPolisz – interaktywne miasteczko, w którym mogły wcielić się w różne role zawodowe. Ich zaangażowanie było imponujące: pracowały jako kasjerzy w supermarkecie, opiekowały się pacjentami w klinice weterynaryjnej, tworzyły fryzury w salonie, kierowały ruchem lotniczym czy prowadziły audycje radiowe. Największą sensacją okazali się jednak mali ginekolodzy-położnicy, którzy z pełnym profesjonalizmem przeprowadzali badania USG. Wygląda na to, że rośnie nam nowe pokolenie specjalistów! Dzieci wróciły z wycieczki zachwycone i pełne energii – w przeciwieństwie do nieco już zmęczonych, choć niezastąpionych pań przedszkolanek.
To był wyjątkowy dzień. Dziękujemy wszystkim – uczniom, nauczycielom, rodzicom, jury i organizatorom – którzy przyczynili się do jego realizacji. Po raz kolejny pokazaliśmy, że idea „tysiącletniej przyjaźni” żyje nie tylko podczas oficjalnych uroczystości, ale także w radosnym, międzypokoleniowym świętowaniu. Szczególne podziękowania kierujemy do Ogólnokrajowej Szkoły za przygotowanie nagród konkursowych oraz zapewnienie pysznego posiłku dla wszystkich uczestników – wszystkie wydatki zostały pokryte z budżetu szkoły.
Katarzyna Desbordes-Korcev
artykuł ukazał się w nr 362-363 Polonii Węgierskiej

Swięto Szkoły - Gdynia, piraci i… położnicy w MiniPolisz

logo.png

Szkoła (i przedszkole), które łatwo polubić od pierwszego wejrzenia, a potem pokochać całym sercem!

iskolai brosura.jpg
bottom of page