Domek szary czy kolorowy?




Po przerwie jesiennej KCR Polska Książka na Węgrzech spotkała się w sobotni poranek. Za oknami widać już prawdziwą jesień: szare ulice, poranna mgła w drodze do przedszkola i pracy, mokre liście na ulicach. Ludzie też jacyś zamyśleni, ospali, opatuleni szalikami. Ze Złotej Listy Książek pani Justyna wybrała fragment magicznej opowieści Katarzyny Szestak "Szary Domek".
Wszyscy zasłuchali się w historię o szarym domku, który wyrósł w Herbatkowym Mieście na ulicy Wietrznej 113. To bardzo mądra opowieść o nadziei, tolerancji, samotności i marzeniach.
Przedszkolanki przygotowały zadanie-niespodziankę dla dzieci. Poprosiły, aby pokolorowały domek. Polskie Smyki z radością złapały kolorowe kredki i w kilka minut rozweseliły domek z kartonu. Od razu zrobiło się jakoś weselej. Może ta jesień nie musi być wcale taka szara i smutna, jak nam się czasem wydaje.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji
Ogólnokrajowa Uzupełniająca Polska Szkoła i Przedszkole na Węgrzech
Lengyel Kiegészítő Nemzetiségi Nyelvoktató Iskola és Kiegészítő Nemzetiségi Óvoda
Szkoła (i przedszkole), które łatwo polubić od pierwszego wejrzenia, a potem pokochać całym sercem!











